Featured Video Play Icon

Art Hotel — Chwile

Art Hotel jest jed­nym z naj­bar­dziej roz­po­zna­wal­nych wro­cław­skich hote­li. I naj­bar­dziej lubia­nych. Trud­no dziś w to uwie­rzyć, ale w latach 90., zaraz po anty­ko­mu­ni­stycz­nym prze­wro­cie, oko­li­ce ryn­ku i uli­ca Kieł­ba­śni­cza, na któ­rej się znaj­du­je, nale­ża­ły do naj­bar­dziej obskur­nych i nie­bez­piecz­nych w całym mie­ście. W sta­rej kamie­ni­cy Sto­wa­rzy­sze­nia Archi­tek­tów Pol­skich, w któ­rej powstał, przez lata stra­szy­ły dziu­ry z II woj­ny świa­to­wej. Dach przez lata gro­ził zawa­le­niem.

Dopie­ro w ostat­nich latach XX wie­ku wro­cław­ski rynek docze­kał się grun­tow­nej prze­bu­do­wy, a Kieł­ba­śni­cza sta­ła się jed­ną z pierw­szych i naj­ład­niej odno­wio­nych ulic post­ko­mu­ni­stycz­ne­go Wro­cła­wia. Art Hotel szyb­ko zyskał na popu­lar­no­ści. Czę­ścio­wo dzię­ki loka­li­za­cji, w znacz­nej mie­rze dzię­ki wyjąt­ko­wej atmos­fe­rze, któ­ra w nim od począt­ku pano­wa­ła. Spa­li w nim Cze­sław Miłosz, Nor­man Davies i Ryszard Horo­witz. Kró­lo­wa Holan­dii Beatry­cze, Agniesz­ka Hol­land i Kora.

Nazwa zobo­wią­zu­je. W hote­lu regu­lar­nie odby­wa­ją się spo­tka­nia z arty­sta­mi, wysta­wy, kon­cer­ty, spek­ta­kle. Wszy­scy – goście i pra­cow­ni­cy – zgod­nie mówią o jego wyjąt­ko­wo­ści. Jak każ­de magicz­ne miej­sce rów­nież Art Hotel ma swo­je mniej­sze lub więk­sze tajem­ni­ce: ulu­bio­ne poko­je regu­lar­nie powra­ca­ją­cych gości, ukry­te przej­ście do nie­ist­nie­ją­ce­go już legen­dar­ne­go jaz­zo­we­go klu­bu Rura, por­tie­ra piszą­ce­go poezje i spę­dza­ją­ce­go noce na poga­węd­kach z Janem Nowa­kiem Jezio­rań­skim.

Typo­we spo­ty rekla­mo­we świa­to­wych hote­li sku­pia­ją się przede wszyst­kim na ich wnę­trzach i dostęp­nych usłu­gach. Kie­dy Art Hotel popro­sił nas o zre­ali­zo­wa­nie dla nich fil­mu rekla­mo­we­go, od same­go począt­ku głów­nym wyzwa­niem sta­ło się jed­nak uchwy­ce­nie nie powierz­chow­nej, lecz praw­dzi­wej wyjąt­ko­wo­ści tego hote­lu, zawar­tej w jego histo­rii i opo­wie­ściach ludzi z nim zwią­za­nych. Mani­fe­sta­cją nasze­go podej­ścia szyb­ko stał się tytuł fil­mu: Moments – Chwi­le.

Sama reali­za­cja spo­tu była, jak zwy­kle, czy­stą przy­jem­no­ścią. Kolej­ny raz przy­szło nam pra­co­wać z nie­zwy­kły­mi ludź­mi – akto­ra­mi, pra­cow­ni­ka­mi hote­lu, człon­ka­mi eki­py fil­mo­wej. Sam hotel oto­czył nas wyjąt­ko­wą tro­ską, pod­czas dwóch dni trwa­nia zdjęć nigdy nicze­go nam nie bra­ko­wa­ło. I mimo że zawsze jeste­śmy wyjąt­ko­wo rygo­ry­stycz­ni w two­rze­niu i reali­zo­wa­niu fil­mo­wych har­mo­no­gra­mów, to zda­rzy­ła się nam rzecz wyjąt­ko­wa – bar­dzo ambit­nie zapla­no­wa­ne zdję­cia skoń­czy­li­śmy przed cza­sem.

Klient: ART HOTEL | Wystą­pi­li: MARCIN CHABOWSKI, VALERIA COCCO, BERNARD KAMIŃSKI, JAGODA KAMIŃSKA, ILONA KRAWCZYK | Zdję­cia i reży­se­ria: ŁUKASZ ŚRÓDKA | Sce­na­riusz: ŁUKASZ ŚRÓDKA, VALERIA COCCO | Asy­sten­ci kame­ry: KRYSTIAN FORBERGER, IGOR SIKORSKI | Sce­no­gra­fia: ALICJA MAKOWSKA | Sty­li­za­cja i maki­jaż: JOLA BOSKA | Casting: VALERIA COCCO | Foto­si­sta: VALERIA COCCO, KAROLINA POŚPIECH | Mon­taż: JAKUB STACHECKI | Muzy­ka: DOMINIK ŚRÓDKA | Korak­cja barw­na: ŁUKASZ ŚRÓDKA | Kie­row­nik pro­duk­cji: AGNIESZKA WIERSZAŁOWICZ | Pro­duk­cja: CAMERA NERA, POLSKA 2014